Anna Bernhardt
Tekst z 20/11/2007 Ostatnia aktualizacja 20/11/2007 16:13 TU
Gra dla dzieci – w Dzikiej Puszczy Internetowej
Z inicjatywy Rady Europy skonstruowano i umieszczono w sieci grę, która ma nauczyć najmłodszych użytkowników, jak korzystać z Internetu i bezpiecznie nawigować. Gra nazywa się Wild Web Woods (co można przetłumaczyć, jako Dziką Puszczę Internetową) i przeznaczona jest dla dzieci w wieku od 7 do 10 lat.
Na razie działa jedynie po angielsku, ale wkrótce powstaną wersje w 12 innych europejskich językach. Po pierwszym, podstawowym teście, jak należy wszystko dobrze połączyć, dzieci prowadzone przez postacie rodem z baśni muszą dostać się do elektronicznego miasta, ale po drodze czeka je wiele niespodzianek, z którymi mogą się spotkać naprawdę w sieci. Bezpieczeństwo w Internecie to główny cel, jaki przyświecał pomysłodawcom gry, będącej jednym z elementów programu «Budowa Europy z dziećmi i dla dzieci». Gra została zaprezentowana na ONZ-towskim Forum na temat zarządzania Internetem. Spotkanie odbywało się w dniach 12-15 listopada w Rio de Janeiro.
Gra o ziarnka ryżu dla głodujących
Na początku października pojawiła się inna gra w Internecie, której sukces budzi entuzjazm ONZ-towskiego Światowego Programu Żywnościowego. Gra sprawdza znajomość języka angielskiego, a zawodnicy biorący w niej udział za poprawną odpowiedź zdobywają 10 ziarenek ryżu. Zdobywają teoretycznie, praktycznie pieniądze na zakup ryżu dla głodujących na świecie przekazują reklamodawcy zamieszczający ogłoszenia na tej stronie. FreeRice – bo tak się nazywa ta – gra pozwoliła już zebrać miliard ziarenek, co pozwoli przez jeden dzień nakarmić 50 tysięcy ludzi. Ten przykład wykorzystania Internetu do szlachetnych celów powstał z pomysłu Johna Breena.
Kodeks karny robiony przez internautów
Ostatnie wydanie miesięcznika Internet przynosi dosyć niezwykłą wiadomość. Władze Nowej Zelandii zdecydowały się wykorzystać tak modny i coraz popularniejszy mechanizm Wiki do stworzenia nowych zasad prawnych. Każdy z obywateli może wypowiedzieć się na specjalnej witrynie, co jego zdaniem powinno być legalne. Inicjatywa ta jest prawdziwym hołdem dla demokracji.
Obowiązujące w Nowej Zelandii prawodawstwo ustanowiono w 1958 roku i dziś uważa się je za przestarzałe. Niekonwencjonalny pomysł na uaktualnienie przepisów ma w założeniu pozwolić społeczeństwu wziąć aktywnie udział w publicznej debacie dotyczącej odnowionego kodeksu karnego.
Hamish McCardle, główny inspektor policji Nowej Zelandii, nie obawia się, że nowatorski pomysł zostanie wykorzystany przez przestępców. Wprawdzie pojawiły się sygnały, że taka możliwość istnieje, jednak generalnie serwisy Wiki zyskują na zbiorowej konstruktywności i produktywności. Strona jest dostępna dla internautów z całego świata. Witryna jednak tymczasowo nie przyjmuje nowych wpisów z uwagi na ich ogromną liczbę.
Jest to kolejny, dosyć nietypowy przykład obywatelskiego internetu, ciekawe czy inne państwa pójdą za przykładem Nowej Zelandii. Adres witryny: http://wiki.policeact.govt.nz
Wi-fi w SNCF
SNCF, czyli koleje francuskie poinformowały niedawno, że już wkrótce, w super szybkich pociągach TGV, funkcjonować będą połączenia wi-fi. Od początku przyszłego roku na kilku trasach można będzie w czasie podróży myszkować w sieci. Eksperyment będzie przeprowadzony w pociągach Eurostar i Thalys, a także na nowo uruchomionej trasie na wschód. Przygotowanie operacji kosztowało SNCF 20 milionów euro, a jeżeli testy się powiodą, to wi-fi zostanie wprowadzone we wszystkich TGV do końca przyszłego roku. Cena tej usługi będzie się wahała od 2 do 3 euro za godzinę.
Można tylko dodać w tym okresie strajków komunikacji, że pasażerowie zapewne skorzystają z tej propozycji, pod warunkiem, iż pociągi będą jeździły.
Internet
Żegnamy i zapraszamy
29/01/2010 16:02 TU
Nasza wspólna historia
Kultura - z archiwum RFI
Ostatnia aktualizacja 22/02/2010 17:12 TU
Ostatnia aktualizacja 21/02/2010 11:38 TU