Szukaj

/ languages

Choisir langue
 

Multimedia

Przyszłość high-tech i walka z piratami

Anna Bernhardt

Tekst z 27/05/2008 Ostatnia aktualizacja 27/05/2008 12:36 TU

Nasze domy za dwa lata…

Ponad połowa francuskich rodzin posiada abonament na internet, a prawie 80 procent obywateli jest wyposażonych w telefon komórkowy. Wydatki na nowy sprzęt zajmują coraz więcej miejsca w budżecie domowym, a specjaliści nie szczędzą wysiłków, by coś nowego wymyśleć. Spróbujmy sobie wyobrazić, jak będą wyglądały nasze mieszkania za, powiedzmy, dwa lata.

Według fachowców z branży centralne miejsce zajmować będzie „pudełko”, jakieś operatora telekomunikacyjnego. Już dzisiaj 10 milionów podobnych urządzeń znajduje się we Francji. Są one najczęściej połączone z komputerem i telewizorem, a niedługo będą „centralą” dla telefonów komórkowych, czytników medialnych, a wszystko odbywać się będzie bezprzewodowo, za pośrednictwem udoskonalonej technologii WiFi. Niektórzy pracują też nad dołączeniem do „centralnego pudełka” małego urządzenia, pozwalającego na większy i lepszy kontakt z domowym serwerem za pomocą komórki.

Inną nowością ma być przenośny ekran telewizyjny: elegancki i malutki, lżejszy od laptopa, z którym można w domu funkcjonować, jak kiedyś z tranzystorem. Pozwoli on nie tylko na oglądanie telewizji przez Internet, ale też na słuchanie muzyki, oglądanie video czy przeglądanie zdjęć zmagazynowanych na twardym dysku w rodzinnym komputerze.

W taki sprzęt będą wyposażone w najbliższym czasie nasze domostwa – przewidują specjaliści. Dodajmy od siebie: pod warunkiem, że urządzenia te będą kompatybilne między sobą i łatwe w użyciu.

DR

Wirtualny magnetowid

Czekając na nowe gadżety w dziedzinie high-tech francuscy internauci mogą już teraz skorzystać z nowej, oryginalnej usługi –  Wizzgo.com. – pozwalającej na rejestrowanie programów telewizyjnych bez magnetowidu. Nie potrzebne jest żadne dodatkowe urządzenie, wystarczy ścignąć z Internetu niewielkie oprogramowanie i zainstalować na twardym dysku. Później wystarczy wybrać z programu Naziemnej Telewizji Cyfrowej (TNT) audycje czy filmy, które nas interesują i jednym kliknięciem potwierdzić, a w trzy godziny po zakończeniu emisji dostajemy zamówione wideo. I nie musimy zostawiać włączonego komputera przez ten czas, gdyż operacja odbywa się w lokalu Wizzgo. My dostajemy gotową przesyłkę, którą można oglądać na komputerze, telewizorze czy odtwarzaczu video typu iPod.

Ta nowa usługa jest jeszcze jednym dowodem na to, że tradycyjny system oglądania telewizji zmienia się radykalnie. Pozostaje pytanie czy jest to legalne. Pomysłodawcy Wizzgo bronią się mówiąc, że jest to po prostu wirtualny magnetowid, pozwalający rejestrować programy. Usługa ta jest darmowa, ale obłożona pewnymi ograniczeniami. Można rejestrować nie więcej niż 15 godzin programu miesięcznie, a zamówienie musi być złożone najpóźniej 5 minut przed rozpoczęciem audycji. W każdym razie jest to świetna reklama dla Naziemnej Telewizji Cyfrowej.

Walka z piratami czy kontrolowanie internautów

Według sondaży przeprowadzonych ostatnio na zlecenie stowarzyszenia producentów przemysłu fonograficznego SCPP (Société Civil des Producteurs Phonograpiques), 74% Francuzów zgada się na wprowadzenie prawa przeciw piratowaniu w sieci, czyli nielegalnemu kopiowaniu i rozpowszechnianiu tzw. dóbr kulturalnych objętych prawami autorskimi. Aż 90% badanych Francuzów przyznaje, że przestanie uprawiać piracki proceder, jeśli proponowana ustawa usankcjonuje jako karę odłączanie od Internetu. Taki wynik sondaży niewątpliwie powinien pomóc ministrowi kultury i komunikacji, pani Christine Albanel, która ma przedstawić projekt ustawy Radzie Ministrów. Wynik nie jest jednak przesądzony, ponieważ pomimo silnej presji producentów i poparcia ze strony potężnego Universal France oraz lobbingu politycznego, aktualna wersja "antypirackiego" tekstu spotkała się również ze zdecydowaną krytyką różnych środowisk. Parlament Europejski nie popiera prawnego sankcjonowania osób uciekających się do nielegalnego kopiowania z sieci przez zawieszenie im dostępu do Internetu. Liczący się na rynku prasy informatycznej magazyn SVM ogłosił petycję przeciw projektowi. Tekst podpisało już przez ponad 11 tysięcy sygnatariuszy, są wśród nich politycy, deputowani europejscy, artyści, przemysłowcy, dziennikarze, eksperci...

@RSF

Sprzeciw wobec proponowanej ustawy nie wynika z chęci usankcjonowania nielegalnych kopi, ale przede wszystkim z obawy, że takie prawo – w sposób zbyt totalitarny – zapewni dostęp do kontrolowania przepływu informacji pomiędzy prywatnymi komputerami, czyli sprzeniewierza się demokratycznym ideałom sieci. Istnieje też uzasadniona obawa, że wobec prawdziwych piratów prawo to będzie nieskuteczne, czyli w sumie lekarstwo może okazać się bardziej niebezpieczne niż choroba.

Żegnamy i zapraszamy

17 grudnia 1981 - 31 stycznia 2010

29/01/2010 16:02 TU

Ostatnia audycja

Pożegnanie ze słuchaczami

Ostatnia aktualizacja 09/02/2010   12:44 TU

Nasza wspólna historia

Paryż - Warszawa

Francja dla Polski na falach eteru

31/01/2010 12:32 TU

Kultura - z archiwum RFI

Piosenka, kabaret, musical

Za kulisami piosenki francuskiej

Ostatnia aktualizacja 25/02/2010   21:42 TU

Teatr we Francji

Paryskie aktualności teatralne

Ostatnia aktualizacja 23/02/2010   14:33 TU

Kronika artystyczna

Paryskie wystawy 2000-2009

Ostatnia aktualizacja 16/02/2010   14:56 TU

Paryska Kronika Muzyczna

Ostatnia aktualizacja 22/02/2010   17:12 TU

POST-SCRIPTUM I MULTIMEDIA

Ostatnia aktualizacja 21/02/2010   11:38 TU